Jak zwykle, tak i tym razem nie obyło się bez przygód związanych z przelotem. Nasza grupa poznańska lecąca przez Monachium dotarła na czas, zgodnie z planem. Jednak opóźnienie samolotu wylatującego z Krakowa całkowicie pokrzyżowało plany dolotu na czas do Monachium naszej Dwójki. Dotarli wprawdzie do Pekinu tego samego dnia co My, jednak aż siedem godzin później i to lecąc przez Szanghaj.
Pierwszy dzień zwiedzania okazał się bardzo trudny. Niedospanie po nocy spędzonej w samolocie, do tego ogromny upał w Chinach i oczywiście zmiana czasu, aż o sześć godzin do przodu odcisnęły się grymasem na naszych twarzach. I kiedy się wydawało, że po kolacji każdy marzył tylko o śnie, znalazło się w nas jeszcze dość sił, żeby popływać w hotelowym basenie i zafundować sobie relaksujący masaż stóp i całego ciała.
Kolejny dzień zapowiadał się bardzo atrakcyjnie, przejazd po śniadaniu za miasto, w stronę Wielkiego Muru. Po drodze zwiedzaliśmy Świętą Aleję zwaną też Aleją lub Drogą Kamiennych Postaci. Byliśmy jedną z pierwszych grup w tym miejscu, cykady dały popisowy koncert i pełni energii ruszyliśmy w kierunku grobowców cesarzy z dynastii Ming. Tu juz było bardziej tłoczno. Sporo grup chińskich i oczywiście turystów. Po krótkiej przerwie na obiad, wreszcie dotarliśmy na Wielki Mur. Może to sobota, a może wakacje i do tego wysoki sezon sprawiły, że część Muru oblepiona była Zwiedzającymi.
Wybraliśmy dlatego wspinaczkę na część trudniejszą i przez to bardziej pustą. Zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia... Obowiązkowe koszulki z napisem: Zdobyłem Wielki Mur. Na koniec dnia czekała na nas pyszna kaczka po pekińsku. Smakowita! Pogoda idealnie dopasowała się do naszego programu tego dnia. Deszcz spadł kiedy wchodziliśmy do restauracji, jak z niej wychodziliśmy na niebie rozpięta była piękna tęcza.
Nie tak łatwo skończyliśmy ten dzień. Taksówkami przejechaliśmy z hotelu do centrum miasta, żeby obejrzeć (niektórzy dali się skusić) najprawdziwszy chiński targ z przysmakami chińskimi. Wśród co bardziej egzotycznych delicji wypatrzyliśmy pieczone larwy jedwabników, jąderka kozie, stonogi, skorpiony, rozgwiazdy...

